Home staging Łódź

Sprzedaż mieszkania nie jest łatwym zadaniem. Zwłaszcza jeżeli cena nie może spaść poniżej pewnej kwoty, a konkurencja jest duża. W przyspieszeniu sprzedaży może pomóc usłucha home staging.

Mieszkanie jako własna reklama

Czy mieszkanie może reklamować siebie? Oczywiście – jeżeli zostanie odpowiednio udekorowane i zaprezentowane na zdjęciu lub filmie. Dekorator przygotowujący home staging spełnia rolę dobrego marketingowca, reżysera i scenografa. Dobrze ustawione i ujęte pod właściwym kątem wnętrza sprawią, że przeglądający oferty sprzedaży chętniej zatrzymają się na danym ogłoszeniu.

Opowieść o wnętrzach

Home staging jest trochę jak opowieść o tym co może się znajdować w mieszkaniu oglądanym przez potencjalnego nabywcę. Przypomina to trochę „sugestię podania produktu” na opakowaniu artykułu spożywczego. Zamiast nijakich pokoi widzimy na zdjęciach (a nawet podczas zwiedzania) wnętrza sugerujące co może się w nich dziać. Wesoły pokój dziecięcy, luksusowa łazienka, wygodny salon z kanapą przed dużym telewizorem, wyciszony gabinet z prestiżowym biurkiem i półkami pełnymi książek – wszystko to czego po danym mieszkaniu spodziewa się klient. Najlepiej, jeżeli dekoracja naprawdę przemawia do wyobraźni. W tym przypadku ważne są szczegóły takie jak zdjęcia rodzinne w salonie, może jakaś zabawka porzucona od niechcenia na podłodze pokoju dziecięcego, napis szminką na lustrze w łazience albo gotowe nakrycie ustawione na stole w kuchni. Dobrze ustawiony home staging trafia nie tylko do rozumu, ale do zmysłów i pragnień klienta.

Dla kogo to wnętrze

W przeciwieństwie do dekoracji czy aranżacji wnętrz już zamieszkanych home staging polega trochę na zgadywaniu. Tak jak każda akcja marketingowa wymaga wyobrażenia sobie potencjalnego najemcy czy kupca i odwołania się do jego wyobraźni. Tutaj projektant stoi przed dylematem – stworzyć bardziej uniwersalne wnętrze adresowane do większej ilości klientów czy zawęzić grupę np. tylko do rodzin z dziećmi czy zamożnych singli, ale umożliwić sobie dopasowanie wnętrza do potencjalnych oczekiwań konkretnego klienta? Sztuką jest umiejętność rozeznania. Czasami nie ma wątpliwości – niewielkiej kawalerki raczej nie kupi rodzina z dwójką maluchów, a samotny biznesmen nie będzie się rozglądał za wielopokojowym „segmentem” z sypialniami na pięterku i dużym salonem. Wyzwaniem są natomiast wszelkie wnętrza pośredniej wielkości.